piątek, 28 sierpnia 2015

Góralka prawdę ci powie :p

 - Kiedy wiadomo, że idzie ostra zima? - Wtedy, kiedy góralki czapki dziergają

:D

Taką oto złotą myśl usłyszałam przedwczoraj od mojej bratniej duszy odnalezionej lata temu na fejsbuku ;)
Skąd taka myśl?
Ano, naszło mnie na komin zimowy. :) Znalazłam wzór na świetny komin, kupiłam włóczki a potem klękłam przy tłumaczeniu. Z pomocą przyszła mi Mysiaac-art (swoją drogą cuda tworzy ;) ) i pomogła przebrnąć przez największe zawiłości.
Kiedy miałam połowę komina gotową, zerknęłam okiem krytycznym i stwierdziłam, że niestety, ale ta włóczka i ten wzór w parze nie idą.
Sprułam.

Potem pojawił się szalony pomysł - zrobię komin na drutach!
Szalony, bo na drutach robić nie umiem, :D
Druty dostałam w prezencie w sklepie, w którym kupowałam włóczki, więc to musiał byc znak.

Cały wieczór klnęłam na czym świat stoi. Zaprzęgłam do pomocy kolejną dobrą duszę Jolę, a ta zaparła się że spać nie pójdzie póki nie opanuję choć prawych oczek.

Naprawdę się starałam. NAPRAWDĘ.

Po kilkudzisięciu minutach stworzyłam to....


Tak, to zdecydowanie ten moment, w którym możecie się śmiać ;) :D To był też ten moment, w którym Jola poszła spać a ja odłożyłam druty* ;)

Na drugi dzień wziełam szydło i zrobiłam komin, a że nie był tak włóczkożerny jak zakładał pierwszy wzór (ten, wg którego prułam) to zostały mi jeszcze 3 kłębuszki włóczki. 
Dziś powstała więc czapa 

Komplet miał być dla mnie, ale chyba dostanie go moja córa, jakoś lepiej w tym wygląda niż ja ;)





Zostały mi jeszcze 2 motki, a po głowie kołacze się szalona myśl - zrób rękawiczki do kompletu!
Trzymajcie więc kciuki ;) 



*Druty odłożyłam na czas jakiś, wszak mam do zrobienia tej zimy koc na drutach, a Jola obiecała, że nie spocznie póki śmigać drutami nie będę ;)



5 komentarzy:

  1. Witam !
    Czytając Twój tekst i oglądając fotki , miałam ubaw po pachy . A to dlatego ,że sama też słabo robię na drutach . Jednak , nie będę się poddawać , trening , czyni mistrza ;) A Twoja szydełkowa czapa i komin , są świetne . Sama bym takie nosiła :) Pozdrawiam i życzę powodzenia w nauce robienia na drutach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D To może samopomoc babska? Będziemy się razem uczyć, wszak w kupie siła ;) Dziękuję :)

      Usuń
  2. Wyszły rewelacyjnie :-D
    Tamten wzór myślę, że sprawdzi się na gładkiej włóczce :-D
    Dziękuję za wspomnienie :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak Cię nauczę . Tylko synuś z trasy wróci i mi naprawi tel , bo COŚ nie daje mi wgrywać zdjęć na komputer . Ale ubaw mam hahahahahahahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D hahahahaha, nie wiesz na co się porywasz...

      Usuń